SLD Arek Sikora

Ustawa dezubekizacyjna

Kwiecień 25, 2018

Prawo i Niesprawiedliwość!

1 października zaczęła obowiązywać tzw. „ustawa dezubekizacyjna” (o zmianie ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy policji i służb specjalnych oraz ich rodzin). Ustawie tej podlegają osoby, które zaczynały swoją służbę w czasach PRL i jak określono – pełniły ją „na rzecz państwa totalitarnego”. Ustawa została „przepchnięta” w nocy, podczas obrad w Sali Kolumnowej, w pośpiechu i przy drzwiach zamkniętych. Tej nocy (16 grudnia 2016 roku) Prawo i Sprawiedliwość rozpoczęło swoją historyczną zemstę na ludziach pracujących na rzecz Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej. Tym samym,  okradło z dużej części emerytur ponad 50 tys. osób i ich rodzin, które w czasach PRL pracowały w milicji obywatelskiej – komendantów wojewódzkich i część ich zastępców, ale także funkcjonariuszy BOR, Straży Granicznej, Państwowej Straży Pożarnej, Żandarmerii Wojskowej (dawniej WSW), pracowników pionu wywiadu i kontrwywiadu, łączności i techniki MSW i wszystkich służb resortu wykonujących zadania m.in. dla SB, np. departament PESEL czy Zakład Konstrukcji Sprzętu Operacyjnego. W bieżącym miesiącu emerytury tychże osób zostały obniżone do poziomu 854 zł. Wśród poszkodowanych znalazło się wielu ludzi, którzy pracowali na chwałę naszego kraju i niejednokrotnie narażali oni życie w obronie naszej Ojczyzny. Przykładem jest gen. Marek Dukaczewski, który brał udział w udanej akcji polskiego wywiadu w Iraku w 1990roku. Dzięki tej akcji umorzono Polsce sporą część długu zagranicznego. Jako kolejny niech będzie przykład w osobie jedynego polskiego kosmonauty – gen. Mirosława Hermaszewskiego.
Na tym jednak nie koniec, jeśli o wdrażanie przez PiS zmian (bynajmniej nie dobrych zmian) chodzi. Obecnie w Sejmie, w ekspresowym tempie trwają prace nad obniżeniem emerytury (do poziomu tej najniższej) wojskowym – ludziom, którzy rozpoczynali swoją służbę w PRL. Następni w kolejce są: nauczyciele (trwają prace nad likwidacją Karty Nauczyciela), bo przecież uczyli w „duchu socjalistycznym”, członkowie organizacji młodzieżowych, PZPR, czy urzędnicy państwowi, bo przecież osoby te pracowały na chwałę „totalitarnego systemu”.
Dziś już widzimy, że PiS-owi nie chodzi o sprawiedliwość społeczną (bo wówczas ukarano by tylko osoby winne), lecz o zemstę zbiorową na osobach budujących Polskę w okresie powojennym, aż do 1989 roku.

W obronie środowisk mundurowych, tylko Sojusz Lewicy Demokratycznej nie bał się wystąpić, potępiając działania PiS-u. Pozostałe partie polityczne w tej sprawie nabrały wody w usta.

Zemsta PiS-u dzieli nasze społeczeństwo i doprowadza do coraz głębszych podziałów. Nie możemy przyglądać się tym działaniom i pozwalać na przekraczanie kolejnych granic, bo spirala nienawiści niesie wiele negatywnych konsekwencji, ludzkich nieszczęść i tragedii.

Arkadiusz Sikora

Sekretarz wojewódzki SLD

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *